
Czasami tak bardzo chcę Wam coś pokazać, że zbieram się z publikacją dłużej niż zwykle. Nie wiem czy wynika to z dziwnego namaszczenia, którym otaczam dzisiejsze zdjęcia jak i ubrania, które mam na sobie, a może ma to związek z faktem, ze im więcej czasu mija od tworzenia kontentu, tym bardziej o nim zapominam i traktuję jako już nieaktualny.
Szkolne imprezy zaliczam do tych nieco kiczowatych okazji, gdzie nie do końca wiadomo co założyć (jeszcze gorsze są wesela, ale to już oddzielna historia). Czas do połowinek odliczałam już dawno, a sukienki nawet nie zamierzałam szukać w sklepach. Bo co bym tam znalazła? Mała czarna od razu odpada - dobrze wiecie, że nie lubię czerni i cenię sobie rzeczy wyjątkowe. Zależało mi na wyjątkowej i unikatowej sukience. Stanęło na spódnicy, którą miałam okazję oglądać na sierpniowym pokazie Pawła Androsiuka. Jeszcze oglądając kolekcję w wakacje śmiałam się z jej materiału przypominającego puchową kurtkę (tak przy okazji - idealna spódnica na zimę, przynajmniej człowiek w takiej nie zmarznie!) i zastawiałam się, czy aby na pewno będę się w niej czuła dobrze. Jest wielka, więc góra musiała być obcisła i stonowana, podobnie jak buty. Zostawiam Was ze zdjęciami!
Sometimes I want to show you some of the posts so bad that I get stressed out about publishing them and then wait so long they're no longer actual. Today's article is special for me since it's my pre-prom outfit I was wearing for one of the best nights of my life. I danced all evening long till I could barely stand on my legs and felt overwhelemed with all those smiles and hugs. Coming back to my outfit, you know I hate boredom. People asked me if I felt okay in this skirt and my answer was like: ekhm, I would feel strange if I wore a little black dress! Really, I'm the lover of being unique and special and obviously I didn't want to look like all the other girls. I aked Pawel Androsiuk to prepare a skirt for me ecpecially for the occasion, so he sew it in between his classes at the Fashion Departement in Antwerp Royal Academy, where he's currently studying. It is a real work of art and it will always have a special place in my warderobe since I love it totally. I hope you like those pictures taken in the dark (aghhh hate the early sunsets!!!).





ph. Anna Dalidutko
make-up: Katarzyna Kajevska
skirt: Pawel Androsiuk, shoes: Totem, top: Topshop




