To zabrzmi zupełnie dziwnie, ale jeszcze nie tak dawno temu spojrzałabym na te zdjęcia i uznałabym, że są zupełnie nudne, za nudne do publikacji. Ale wiecie co? Uczę się być mniej krytyczna (bo zdecydowanie leży cienka granica między chęcią udoskonalania samego siebie, a bycia negatywnie nastawionym do wszystkiego co się robi) i, co jeszcze dziwniejsze dla mnie samej - uczę się prostoty. Kiedyś...
No hej. Oj, chyba naprawdę ciężko mi idzie pisanie. Szczególnie jego zaczęcie. I wow, dawno nie klikałam w klawiaturę po polsku, zdecydowanie miła odmiana. Więc co mam powiedzieć? Właśnie skończyłam pierwszy rok studiów w Londynie (a drugi w ogóle, tak jakby ktoś nie nadążał za moim dziwnie wybuchowym życiorysem). Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić jak się czuję z tym, jak szybko minął mi ten...
otworzyłam tę stronę, pusta internetową kartkę jakoś tydzień temu. zniknęła w natłoku kart potrzebnych do projektu i nowych fascynujących wywiadów z Timothee Chalamet'em. wow Ciężko mi zacząć, chciałabym pewnie napisać więcej niż to, co zostanie opublikowane, a z drugiej story nie wiem, czy publikowanie czegokolwiek ma sens. (co w ogóle ma sens?) (może lepiej nie idźmy w tę stronę bo skończy się na...
Livin' in Copenhagen way for a month was (still is - I have like 5 more days here as I'm writing this) an awesome idea. Besides the fact I work a lot (a lady gotta make her own money to be able to spend it later on crazily expensive London accommodation), I feel like everything is so chill and relaxed here, the weather...